Reklama w internecie dla wszystkich

intervojager napisał o godz. 22:22:

Webhosting.pl - wywiad - Internetowa Rewolucja [Google,home]Panowie mają rację. Ale nie wolno zapominać, iż działalność gospodarczą prowadzi się w realu, nawet sklep internetowy. Reklama wiec danej firmy musi zostać zoptymalizowana tak, by mogła dotrzeć do jak największej grupy odbiorców potencjalnie zainteresowanych danym produktem przy jak najniższych kosztach, bez względu od użytej metody.  Po prostu ma być skuteczna.Pomyślmy o takiej sytuacji. Jedziemy samochodem który nagle się psuje. Mając komórkę z dostępem do internetu, no i oczywiście będąc w jego zasięgu wpisujemy w wyszukiwarkę odpowiednie słowa kluczowe wraz z przypuszczalną lokalizacją zdarzenia. Wyszukiwarki mają to do siebie, iż nie zawsze możemy znaleźć szybko na pierwszej stronie tych informacji, których potrzebujemy. A przecież konto Google Adwords kosztuje tylko 40 zł, a przy odrobinie szczęścia dostaniemy nawet kupon o wartości dwustu złotych na naszą reklamę. Ale to nie wszystko……

Nowa era w handlu internetowym

intervojager napisał o godz. 07:37:

Odebralem przesyłkę ze sklepu internetowego. Ze zdziwieniem stwierdziłem iż nie została nadana przez sklep internetowy, ale firmę logistyczną. O ile hipermarkety zrewolucjonizowaly handel detaliczny, o tyle centra logistyczne zrewolucjonizują handel internetowy. Własciciel sklepu internetowego nie musi teraz zawracać sobie glowy wysylką produktów do klientów, zatrudniać do tej czynnosci ludzi, posiadać na to specjalne pomieszczenie,.ale zleci to dla firmy logistycznej która to posiada, i zrealizuje dane zlecenia za niego, oczywiście za odpowiednią opłatą. Właściciel sklepu internetowego nie musi mieć też zamrożonego kapitału w towarze, wystarczy iż przeleje umuwione kwoty na zabezpieczenie finansowe tranzakcji na konto firmy logistycznej-niech ona się martwi produktami, które musi mieć, a na ktore popyt jest niski. To z kolei powoduje spadek zapotrzebowania na pracowników w handlu internetowym. Taka sytuacja musi zmusić rządy albo do obniżenia pozapłacowych kosztów pracy obywateli, albo do zwiększenia pomocy socjalnej dla nich. Na szczęście rynek pracy ma to do siebie iż cały czas ewauluje, ale na tym tracą obywatele, spychani przez wielkie korporacje do nisz, które nie dają możliwości bogacenia się.

P.S. Dziękuję panu robertjaneczek z flakera(nie jestem jego użytkownikiem) za zwrócenie mi uwagi na ortografię :)

Karty kredytowe dla wszystkich

intervojager napisał o godz. 10:00:

Banki stają na głowie by, zwiększyć liczbę transakcji przeprowadzanych za pomocą kart kredytowych. Obecnie pojawiły się na rynku karty kredytowe typu pre-paid. By z takiej karty korzystać, nie trzeba mieć konta w banku, ani zdolności kredytowych nie zbędnych dla typowych kard kredytowych. Takie rozwiązanie zwiększa bezpieczeństwo transakcji internetowych-w razie wpadki nikt nie będzie mógł ukraść nam więcej pieniędzy, niż mamy na takiej karcie. Takie karty można kupić o określonym nominale w nie których bankach. Nie które z nich można później doładować, na przykład za pomocą przelewu. Nie będę pisał jakie banki mają tą nową usługę w swojej ofercie, bo nie jest to artykuł sponsorowany, a ja nie jestem spanerem. Po prostu ta informacja może się komuś przydać.

Nigeryjski szwindel

intervojager napisał o godz. 10:40:

Otrzymałem takiego emaila:

Najdrożsi jeden,
Wiem o tym mail do ciebie jako niespodzianka ponieważ nie spełniają lub miał poprzednich korespondencji, prosimy nosić ze mną za niedogodności. Bardzo lubię mieć dobre stosunki z Wami i mam specjalnego powodu, dla którego postanowiłem napisać do was ze względu na pilny charakter mojej sytuacji.
Daje mi więcej radości, bo nie wierzę, że oba materiały muszą być otwarty i szczery, jak wzajemnie poznać głęboki dół, akcje mojej samotności i myśli, przed i postępować dalej pozwól mi przedstawić się w pełni do Ciebie,
Jestem miss Amina Omar Nkaje z Demokratycznej Republiki Konga, osoba ubiegająca się o azyl tutaj w Dakarze w Senegalu, w Afryce Zachodniej. Mam 25 lata stary piękny samotnych młodych czarnych afrykańskich kobiety, jak będę stosować poprzez to medium za współpracę i zapewnić możliwość inwestowania i do wspólnego biznesu z Wami w Waszym kraju.
Mam kapitału znaczne kwoty pieniędzy zdeponowanych w banku w Wielkiej Brytanii przez mojego ojca, który późno honourably zamierza inwestować w swój kraj w bardzo dochodowy interes przedsięwzięciem, które mają doradzać i wykonanie wspomnianego przedsięwzięcia tam do wzajemnego świadczenia obu z nas. Twoja możliwość współpracy ma się stać moim partnerem biznesowym w swoim kraju i tworzyć pomysły, w jaki sposób pieniądze będą zainwestowane, prawidłowo zarządzane i rodzaj inwestycji po pieniądze są przekazywane do opieki z Twojej pomocy i wsparcia. Tymczasem na wskazanie chęć obsługi tej transakcji szacunku poprzez ochronę naszych interesów i na akceptację tego projektu, chciałbym przedstawić Państwu pełne szczegółowe informacje, procedury, kwota zaangażowania i uzgodnią na swoim procentowego udziału lub akcji gospodarstwa za pomoc mnie do uwolnienia depozyt i inwestowania pieniędzy w danym kraju w ramach właściwego zarządzania i opieki.
I są zadowoleni z rezerwy tym zakresie i okazją dla Ciebie, jeśli sobie tego życzą, ale apelujemy do sprawy Twojej natychmiastowej uwagi na jakie zasługuje. Jeśli ta propozycja jest możliwa do zaakceptowania przez Ciebie, proszę nie dokonywać nienależnej korzyści zaufanie i obdarzyć na was, i pilną odpowiedź jest bardzo potrzebne, aby uzyskać więcej szczegółowych informacji. Poślę ci mój numer telefonu na żądanie. Czekamy na candid i pozytywną odpowiedź i zdrowe wzajemne stosunki handlowe z Państwem. Prosimy o odpowiedź do mnie poprzez mój adres e-mail więc alternatywnych (adres emailowy nadawcy )
Z pozdrowieniami,
Amina.

Prosimy o odpowiedź do mnie poprzez mój adres e-mail więc alternatywnych ( adres emajlowy nadawcy)

Nie bęndę odpisywał na niego. Po co później zawracać głowę później organom ścigania, bo komuś wysłałem pieniądze, a ta osoba nie wywiązała się z zobowiązania? Nie na tym polegają interesy. Partnera biznesowego dobiera się trochę inaczej. I korzysta się w takich przypadkach z usług “wywiadowni gospodarczej”. Ale cóż, ale pazernych i naiwnych ludzi nie brakuje, którzy w pogoni za zyskiem zapominają o zdrowym rozsądku.

A po za tym Życzę wszystkim czytającym ten tekst Radosnych Świąt Wielkanocy, dużo zdrowia(po zakończeniu reformy słórzby zdrowia w wykonaniu Platformy Obywatelskiej będzie Wam potrzebne) i powodzenia w biznesie.

Trzy systemy to nie jeden

intervojager napisał o godz. 21:28:

Zainstalowałem dzisiaj na swoim komputerze trzy systemy operacyjne: Windows XP Home Edition, Windows 7 beta, Ubuntu 7.04. Utworzyłem za pomocą programu GParted znajdującym się na płycie live Ubuntu, 5 partycji: dev1 NTFS z flagą /bot podstawową pod instalację Windowsa XP, dev2 podstawową NTFS na pliki, dev3 podstawową, podzieloną na dwie partycje rozszerzone: dev4 ext2 zamontowaną jako “/” pod Ubuntu i dev5 NTFS pod Windows 7 beta. Instalowałem najpierw Windowsa XP, a następnie Windows 7 beta wyświetlany jako Windows Vista Longhorn, który doinstalował bootloadera. Następnie zainstalowałem Ubuntu 7.04(mam problemy z instalacją nowszych wersji, i muszę robić uaktualnienie przez internet). Grub pokazał mi tylko dostęp do dwóch systemów operacyjnych: Ubuntu i Windows 7 beta. Aby dostać się do Windowsa XP, wykonałem następujące operacje: Zaznaczyłem do uruchomienia Windows 7(wyświetlany jako Windows Vista Longhorn loader) i wcisnąłem klawisz e. Na następnym ekranie zaznaczyłem “choinloader +1″ i nacisnąłem klawisz b. Wyświetlił mi się na ekranie bootloadera zainstalowanego przez Windows 7 z dostępem do Windowsa 7 i XP. Proste? Zawsze jest ten “pierwszy raz” w informatyce. Ale przy następnych uruchomieniach nie było już potrzeby bawienia się z klawiaturą. Po doinstalowaniu aktualizacji do Windows 7 beta

Kolejnym systemem operacyjnym z pod znaku pingwina  który przetestowałem to Open Suse z interfejsem graficznym Gnome, który nabyłem z 3/09 numerem PC Worlda. Instalator automaycznie podzielił i sformatował partycję ext2, zostawiając pozostałe partycje bez zmian. Po instalacji Open Suse okazało się, iż Grub “nie widzi” Windowsa 7 beta oznaczonego w menu jako Windows 2.  Do bootloadera Windows 7 dostałem się zaznaczając w Grubie Windows 1. Pozostało mi jeszcze tylko zkonfigurować Neostradę na Open Suse.

Windows 7 beta-co by tu jeszcze schrzanić……

intervojager napisał o godz. 20:53:

Gdyby programiści wiedzieli, co użytkownicy robią z ich oprogramowaniem i systemami operacyjnymi, to by nie mogli spać po nocach…. Czego najbardziej boi się każdy system operacyjny? Pozbawienia zasilania podczas rozruchu. Według mnie biorąc pod uwagę systemy operacyjne, na których dotychczas pracowałem, a doprowadziłem do stanu chwilowej nie używalności w powytrży sposób, najmniej problemów miałem z pracą w trybie awaryjnym na Windows XP. Następne miejsca zajmują: Windows 7 beta Ultimate(nie porównuję rozwiązań technicznych do Windows XP-to po prostu dla mnie nowa jakość w informatyce), Windows 98, Windows95, Ubuntu(uszkodzenie partycji skutkuje średnio co trzeci raz ponowną instalacją systemu ). Co prawda udało mi się uszkodzić dane dotyczące konfiguracji konta administratora pod Windows 7, ale też bez żadnych problemów udało mi się przywrócić do stanu używalności system dzięki odpowiednim rozwiązaniom technicznym zastosowanym w system. Następnie dla pewności tryb awaryjny, chkdsk, ponowny rozruch i dalej do roboty. Ale teraz mam nowy problem, który muszę rozwiązać. Otóż nie mogę nagrać płyty DVD z danymi tylko dla tego, iż po zainstalowaniu i zdeinstalowaniu programu Burnaware_free, CDburnerXP “nie widzi” nagrywarki DVD. Owszem, mogę nagrać, ale tylko obraz katalogów. Oczywiście, takie sytuacje w tym stylu zdarzać się będą. Bo jeśli testuje się na systemie operacyjnym w wersji beta oprogramowanie dla niego nie przeznaczone, to różne cuda mogą się zdarzyć. ale przynajmniej wreszcie Windows Media Player zaczął normalnie pracować. Co na liście odtwarzania, to i mam w głośnikach. Przynajmniej nie nudzi mi się czekanie na wynik kolejnych “eksperymentów”.

Na IDG bezpieczniej

intervojager napisał o godz. 20:27:

Wcześniej prowadziłem swojego bloga na http://www.mojageneracja.pl/9287076/ ale środowisko pracy na MG nie jest dla mnie wystarczającą sterylne, szczególnie iż pracuję obecnie na 64-bitowym systemie operacyjnym Windows 7 bulid680beta Ultimate i w dodatku przy wykorzystaniu przeglądarki IE(proszę się nie dziwić, testuję produkt Microsoftu). Miejsce przyznane mi prze portal IDG jest dla mojej pracy szczególnie ważne, otóż nie mam problemów z zawijaniem wierszów w przeciwieństwie do MG, lub forum IDG, co zapewnia mi duży komfort pracy. Bo jeśli coś teraz opublikuję na MG, to tylko przy wykorzystaniu Ubuntu z Mozillą Fairfox w tle. Szkoda iż Microsoft nie stworzył w IE modułu sprawdzania poprawności pisowni, a nie zawsze udaje mi się w moich postach wyłapać wszystkie błędy.